wtorek, 13 stycznia 2015

GREY CAT

Słońce co chwila chowające się za chmurą, huraganowy powiew wiatru akurat wtedy kiedy czekasz kilka sekund aż samowyzwalacz pstryknie fotkę, błoto, na którym stoi statyw, kilkugodzinna obróbka zdjęć i wiele innych, to moje częste problemy, ale za to właśnie kocham blogowanie. Każdy post jest obkupiony swoją własną przygodą i innym rodzajem zmagań i to jest właśnie najpiękniejsze w tym wszystkim :)
Dzisiaj kocia stylizacja, oczywiście nie zrobiłam zdjęć okrycia wierzchniego, bo to zawsze pozostawiam do własnej interpretacji. Jedne z Was dałyby tutaj czarną skórzaną ramoneskę, inne szary długi płaszcz, a jeszcze inne kamizelkę. Dlatego właśnie tę część pozostawiam Waszej fantazji :)



















Dziękuję za uwagę i zapraszam do komentowania :)


botki: SCHOLL24 | bluza i spódniczka: SUKIENKOWO | koszula: C&A | kapelusz: VEZZI

12 komentarzy:

  1. Ta bluza jest naprawdę niezwykle urocza! Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluza i czapka są świetne! Wyglądasz bajecznie ; ))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne fotki, super wyglądasz.
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. tak na wstępie - kocham koty :D
    więc nie wiem, czym się tu bardziej zachwycać - czy kapeluszem, czy bluzą.
    bo całościowo, to bardzo mi się podoba!
    pasuje to połączenie do Ciebie.
    jest takie zwariowane, jak bardzo zwariowana Ty się być wydajesz ;)
    i urocze, dziewczęce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i muszę przyznać, że faktycznie jakaś cząstka wariactwa we mnie siedzi :)

      Usuń
  5. Jaki świetny, koci outfit ! :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, ale pięknie. Fajny kotek. ;) Zdjęcia też świetne.

    Retromoderna blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Botki bardzo, ale to bardzo mi się podobają. I ja dla odmiany nie znoszę kotów, ale bluzę bym przyjęła, fajna.
    Genialnie Ci wyszedł spacerek obuwia. Musisz mi zdradzić zaplecze techniczne;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spacerek obuwia jest prostszy niż myślisz :)

      Usuń
  8. ja za kotami nie przepadam, ale Twoje ich zastosowanie jest urocze ;)
    Bardzo podobają mi się buty! No i za nakrycie głowy duży plus, uwielbiam takie rzeczy!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń